Incydent MyDR
Wyciek danych MyDR — co się wydarzyło?
Najważniejsze informacje dotyczące incydentu, możliwego zakresu naruszenia oraz znaczenia sprawy dla placówek medycznych.
Obsługa IT dla firm • Bydgoszcz i okolice
Stała opieka informatyczna
Jeden kontakt do wszystkich spraw IT, zakres dobrany do liczby stanowisk.
Konfiguracja pod zadanie
Doradzamy podzespoły, składamy, testujemy pod obciążeniem i dajemy gwarancję na całość.
Strony, które pozyskują klientów
Projekt, wdrożenie i optymalizacja pod Google. Wycena po krótkiej rozmowie.
Znamy Wasze programy
Systemy księgowe, medyczne i CAD — wiemy, co nie może przestać działać.
Zgodność bez paniki
Dokumentacja, audyt i funkcja IOD prowadzone razem z obsługą IT — jeden wykonawca, spójne procedury.
Poradniki dla firm
Praktyczne teksty o opiece IT, bezpieczeństwie danych i widoczności w Google.
Centrum wiedzy — incydent MyDR
Wyciek MyDR — wszystko, co powinna wiedzieć Twoja placówka
Jeżeli Twoja placówka korzystała z systemu MyDR, w jednym miejscu zebraliśmy najważniejsze informacje dotyczące incydentu, RODO, analizy ryzyka, obowiązków administratora oraz bezpieczeństwa IT.
Materiał dla właścicieli i dyrektorów placówek medycznych, administratorów danych, osób odpowiedzialnych za RODO oraz administratorów IT.
Jeżeli Twoja placówka korzystała z MyDR, nie musisz zaczynać od czytania całego poradnika. Zacznij od kilku najważniejszych kroków.
Sprawdź umowy, faktury i rejestr czynności przetwarzania. Ustal również okres korzystania — także wtedy, gdy placówka zrezygnowała z systemu wcześniej.
Wystąp pisemnie o informacje dotyczące danych powierzonych przez Twoją placówkę i zachowaj potwierdzenie wysłania.
Sporządź wykaz kategorii danych prowadzonych w tym systemie i oszacuj liczbę pacjentów na podstawie własnej kartoteki.
Odnotuj datę, godzinę i źródło. To punkt odniesienia dla oceny terminu wynikającego z art. 33 RODO.
Oceń rodzaj i zakres danych, liczbę osób, możliwe skutki i środki, które to ryzyko ograniczają. Zapisz wynik wraz z założeniami.
Na podstawie analizy oceń obowiązki wynikające z RODO, a równolegle sprawdź konta, dostęp zdalny, kopie zapasowe i zabezpieczenia placówki.
Poniżej informacje wynikające z oficjalnych komunikatów i doniesień prasowych. Przy najważniejszych danych podajemy źródło, żeby można było je sprawdzić. Szczegółowy zakres dotyczący poszczególnych placówek nie został upubliczniony.
Twoja placówka korzystała z MyDR?
Możemy pomóc przejść przez kolejne kroki — od analizy sytuacji i infrastruktury IT po uporządkowanie dokumentacji technicznej.
Jeżeli masz przeczytać tylko jeden materiał z tej sekcji, niech to będzie ten.
Instrukcja
Dwanaście kroków w kolejności, w jakiej mają sens: od ustalenia, czy placówka korzystała z systemu, przez kontakt z dostawcą i ocenę ryzyka, aż po dokumentację i weryfikację infrastruktury IT.
Praktyczne poradniki dotyczące incydentu, RODO, obowiązków administratora oraz bezpieczeństwa IT placówek medycznych.
Incydent MyDR
Najważniejsze informacje dotyczące incydentu, możliwego zakresu naruszenia oraz znaczenia sprawy dla placówek medycznych.
RODO
Administrator danych, podmiot przetwarzający, umowa powierzenia i podział odpowiedzialności między placówką a dostawcą systemu.
Instrukcja
Dwanaście kroków od ustalenia, czy placówka korzystała z MyDR, przez ocenę ryzyka, aż po weryfikację bezpieczeństwa infrastruktury IT.
UODO
Kiedy powstaje obowiązek zgłoszenia, od czego liczy się termin 72 godzin i jak udokumentować decyzję administratora.
Analiza ryzyka
Rodzaj i zakres danych, liczba osób, dane szczególnych kategorii, możliwe konsekwencje i środki ograniczające ryzyko.
Dokumentacja
Rejestr naruszeń, chronologia zdarzeń, źródła informacji, korespondencja z dostawcą i zapis decyzji administratora.
Komunikacja
Kiedy powstaje obowiązek zawiadomienia osób, jakie informacje musi zawierać komunikat i czego w nim unikać.
Bezpieczeństwo IT
Praktyczna checklista: konta, hasła, MFA, komputery, poczta, serwery, backup, dostęp zdalny i monitoring.
Infrastruktura
Poradnik techniczny dla administratorów IT: Active Directory, konta uprzywilejowane, VPN, RDP, firewall, segmentacja i kopie zapasowe.
FAQ
Trzynaście pytań, które najczęściej zadają administratorzy placówek — od terminu 72 godzin po obowiązki administratora IT.
Praktyka
Co zrobić, gdy dostawca nie przekazuje informacji o zakresie incydentu — dokumentowanie prób kontaktu, własne ustalenia i działania, których nie warto odkładać.
Jeżeli Twoja placówka korzystała z MyDR i potrzebujesz wsparcia w analizie sytuacji, weryfikacji infrastruktury IT, uporządkowaniu informacji technicznych lub zabezpieczeniu środowiska — możemy pomóc.
ITCOMPUTEX wspiera obecnie dwie placówki medyczne w działaniach związanych z incydentami bezpieczeństwa danych i infrastruktury IT.
Pomagamy zebrać informacje o incydencie i ustalić, jakie obszary wymagają weryfikacji.
Sprawdzamy konta, uprawnienia, serwery, sieć, dostęp zdalny, pocztę i kopie zapasowe.
Pomagamy zebrać informacje techniczne i chronologię zdarzeń potrzebną do obsługi incydentu.
Rekomendujemy i wdrażamy rozwiązania ograniczające ryzyko kolejnych incydentów.
Prosty proces, bez zobowiązań na pierwszym etapie. Zaczynamy od rozmowy o tym, co placówka już wie.
Poznajemy sytuację placówki i dostępne informacje o incydencie.
Analizujemy najważniejsze elementy infrastruktury IT.
Pomagamy zebrać informacje i dokumentację techniczną.
Rekomendujemy i wdrażamy działania ograniczające ryzyko kolejnych problemów.
Potrzebujesz szybkiej weryfikacji bezpieczeństwa IT?
Sprawdzimy najważniejsze elementy infrastruktury: konta, dostęp zdalny, serwery, backup, pocztę, urządzenia i zabezpieczenia sieciowe.
Naruszenie ochrony danych u dostawcy oprogramowania to sytuacja, na którą większość placówek nie ma gotowej procedury. Wewnętrzne dokumenty RODO opisują zwykle scenariusze, w których dane wyciekają z komputera w rejestracji — nie z chmury zewnętrznego producenta. Punkt wyjścia jest jednak prosty: administratorem danych pacjentów pozostaje podmiot leczniczy, praktyka lub gabinet, a dostawca systemu działa jako podmiot przetwarzający.
Podmiot przetwarzający ma własne obowiązki — przede wszystkim powinien bez zbędnej zwłoki poinformować administratora o naruszeniu i przekazać informacje potrzebne do jego oceny. Zgłoszenie do organu nadzorczego oraz decyzja o zawiadomieniu pacjentów pozostają natomiast czynnościami administratora, ponieważ to on jest adresatem art. 33 i art. 34 RODO.
Prezes UODO, odpowiadając na wystąpienie Naczelnej Izby Lekarskiej, wskazał dwie granice tej oceny. Z komunikatów nie wynika automatyczny obowiązek zgłoszenia przez każdego administratora korzystającego z systemu. Jednocześnie administrator nie powinien opierać się wyłącznie na stanowisku podmiotu przetwarzającego o braku takiej konieczności. Rozstrzygające są ustalenia dotyczące konkretnej placówki.
Zgodnie z art. 33 RODO administrator zgłasza naruszenie bez zbędnej zwłoki, w miarę możliwości nie później niż w terminie 72 godzin po jego stwierdzeniu. UODO rozumie stwierdzenie jako uzyskanie dostatecznego stopnia pewności, że doszło do incydentu prowadzącego do naruszenia ochrony danych — nie jako otrzymanie od dostawcy imiennego potwierdzenia dotyczącego danej placówki.
W praktyce oznacza to, że po tym momencie oczekiwanie na dodatkowe informacje nie wstrzymuje biegu terminu. RODO przewiduje wtedy zgłoszenie etapowe: administrator przekazuje to, co wie, i uzupełnia informacje w miarę ich uzyskiwania. Warto też zachować ślad wystąpień do dostawcy — organ nadzorczy zwraca uwagę na to, czy administrator aktywnie dążył do uzyskania informacji.
Obu decyzji nie da się rzetelnie podjąć bez analizy ryzyka. Bierze się w niej pod uwagę rodzaj i zakres danych, liczbę osób i łatwość ich identyfikacji, możliwe skutki naruszenia oraz prawdopodobieństwo ich wystąpienia, a także środki, które to ryzyko ograniczają. Przy danych medycznych każdy z tych elementów wypada poważniej niż przy danych kontaktowych — dane dotyczące zdrowia należą do szczególnych kategorii danych, a skutek ich ujawnienia jest trwały, bo pacjent nie może ich zmienić jak hasła.
Analiza jest jednocześnie dokumentem. Jeżeli administrator uzna, że zgłoszenie nie było wymagane, to właśnie jej zapis uzasadnia tę decyzję wobec organu nadzorczego. Metodykę opisujemy w materiale Analiza ryzyka po wycieku MyDR.
Obowiązek zawiadomienia osób powstaje, gdy naruszenie może powodować wysokie ryzyko naruszenia ich praw lub wolności. UODO wskazał, że powiadomienie osób dotkniętych wyciekiem spoczywa na administratorach korzystających z usług spółki. Komunikat powinien opisywać charakter naruszenia, a w miarę możliwości również kategorie i przybliżoną liczbę osób oraz rekordów, możliwe konsekwencje, podjęte działania i dane kontaktowe do osoby udzielającej dalszych informacji.
Warto przygotować go zawczasu — zanim pacjenci zaczną pytać w rejestracji. Jedna rzeczowa informacja, przekazywana spójnie przez cały personel, działa lepiej niż odpowiedzi improwizowane przy okienku.
Incydent u dostawcy nie oznacza, że infrastruktura placówki została naruszona. Jest natomiast dobrym momentem, żeby ją sprawdzić — zwłaszcza że w wielu placówkach funkcjonują konta współdzielone przez cały zespół, hasła używane w kilku miejscach jednocześnie i dostęp zdalny skonfigurowany kiedyś w pośpiechu. Weryfikacja obejmuje konta i uprawnienia, polityki haseł, uwierzytelnianie dwuskładnikowe, aktualizacje, ochronę stacji roboczych, firewall, dostęp zdalny, pocztę oraz kopie zapasowe wraz z testem odtworzenia.
Kopie zapasowe zasługują na osobną uwagę. Placówka przechowująca dokumentację w systemie chmurowym często nie ma własnej kopii tych danych. To ryzyko innego rodzaju niż wyciek — dotyczy dostępności, nie poufności — ale ujawnia się dokładnie w takich momentach, gdy trzeba szybko ustalić, jakie dane i z jakiego okresu placówka rzeczywiście przetwarzała.
Po zakończeniu bieżących działań warto wrócić do umów powierzenia i sprawdzić, czy przewidują termin i formę informowania o incydentach, zakres przekazywanych informacji oraz obowiązki dostawcy w zakresie zabezpieczeń. Przydatna jest też krótka wewnętrzna procedura postępowania w razie naruszenia u dostawcy: kto zbiera informacje, kto podejmuje decyzję, gdzie zapisywana jest chronologia. Sprawa MyDR pokazała, że taki dokument jest potrzebny również placówkom, które same nie prowadzą serwerowni.
Nie ma jednej odpowiedzi dla wszystkich placówek. Prezes UODO wskazał, że każdy administrator powinien samodzielnie ustalić, czy zdarzenie dotyczy danych, które powierzył do przetwarzania, a następnie ocenić, czy w jego sytuacji zachodzą przesłanki z art. 33 i art. 34 RODO. Komunikat podmiotu przetwarzającego nie zwalnia administratora z tej oceny.
Termin biegnie od chwili stwierdzenia naruszenia, rozumianej jako uzyskanie dostatecznego stopnia pewności, że doszło do incydentu prowadzącego do naruszenia ochrony danych. Zgodnie ze stanowiskiem UODO oczekiwanie na dalsze informacje od podmiotu przetwarzającego po tym momencie nie wstrzymuje biegu terminu — w razie braku pełnych danych RODO przewiduje zgłoszenie etapowe.
Obowiązek zawiadomienia osób powstaje wtedy, gdy naruszenie może powodować wysokie ryzyko naruszenia ich praw lub wolności. UODO wskazał, że powiadomienie osób dotkniętych naruszeniem spoczywa na administratorach, którzy korzystali z usług dostawcy — nie na dostawcy systemu.
Nie. Umowa powierzenia określa zasady współpracy z podmiotem przetwarzającym i jego obowiązki, ale nie przenosi na niego obowiązków administratora wynikających z art. 33 i 34 RODO. Warto natomiast sprawdzić, co umowa przewiduje w zakresie zgłaszania incydentów i przekazywania informacji.
Brak pełnych informacji nie wstrzymuje obowiązków. Administrator powinien aktywnie występować do podmiotu przetwarzającego o dane dotyczące jego placówki, udokumentować te wystąpienia, a w razie potrzeby skorzystać ze zgłoszenia etapowego i uzupełnić informacje później.
To działania, które warto wykonać niezależnie od ustaleń dotyczących zakresu incydentu. Zmiana haseł do systemów medycznych, poczty i kont administracyjnych oraz włączenie MFA ogranicza ryzyko wykorzystania danych uwierzytelniających, jeżeli kiedykolwiek zostały ujawnione.
Nie wynika to automatycznie. Incydent dotyczył systemów dostawcy oprogramowania. Weryfikacja własnej infrastruktury jest jednak uzasadniona: chodzi o sprawdzenie kont, dostępu zdalnego, kopii zapasowych i logów, żeby wykluczyć powiązane zdarzenia po stronie placówki.
RODO wymaga dokumentowania wszelkich naruszeń ochrony danych, aby organ nadzorczy mógł zweryfikować przestrzeganie przepisów. Dokumentację i wewnętrzny rejestr należy zachować — także wtedy, gdy administrator uzna, że zgłoszenie nie było wymagane, ponieważ właśnie ten zapis uzasadnia podjętą decyzję.
Nie. Zgłoszenie do organu nadzorczego i zawiadomienie pacjentów są czynnościami administratora danych. Możemy natomiast pomóc przygotować informacje techniczne, uporządkować chronologię zdarzeń, zweryfikować bezpieczeństwo infrastruktury IT i wesprzeć placówkę w przygotowaniu dokumentacji.
Materiał aktualizowany. Stan informacji: 9 września 2026 r. Redakcja: ITCOMPUTEX. Sprawa jest w toku — przy podejmowaniu decyzji warto sprawdzić najnowsze komunikaty organu nadzorczego oraz informacje przekazane placówce przez dostawcę systemu.
Jeżeli Twoja placówka korzystała z MyDR i potrzebujesz pomocy w analizie sytuacji, zabezpieczeniu infrastruktury IT, uporządkowaniu informacji technicznych lub przygotowaniu dokumentacji dotyczącej incydentu — porozmawiajmy.